pan Dudi napisał(a):

Zagrożenie płynące z "piracenia" koszulek Wisły, to zagrożenie czysto wirtualne. Kto z tu obecnych kupił swoją koszulkę poza sklepem na Wiśle, czy innymi oficjalnymi sklepami (Adidas, Athelete's Foot itp.)? Jest ktokolwiek, kto chcący kupić oryginalną koszulkę pójdzie na bazar i kupi "oryginał" za 200 złotych? Bądźmy poważni.
Argument o niemożności zastrzeżenia wzoru, to po prostu wygodna wymówka.
|
Dokładnie jeśli ktoś będzie chciał kupić "piracką" koszulkę to i tak ją kupi niezależnie od loga i innych bzdur