bonawentura napisał(a):

ad 1) Ty nazywasz piłkarzy, których ja wskazałem - ogórami - moim zdaniem wspólnie stworzyliby dobrze zgrany zespół. My nie mamy od wielu lat środka pomocy, nie mamy wizji budowy drużyny, nie mamy zespołu!!! Także trzymajmy dalej Wilka, Sobola, a za rok będzie pierwsza liga - gwarantowana.
ad 2) Chyba w Twoich snach. Kulawik to nie jest trener, ani młodzieży ani pierwszej drużyny - potrzebujemy kogoś zupełnie innego. Dla mnie w przyszłym sezonie powinni trenować Wisłę albo Moskal albo Nawałka. Innych na rynku nie widzę.
ad 3) Swoimi czynami, działaniami na rynku transferowym pokazuje, że tak - udowadnia coś Cupiałowi od kilku lat w Górniku. I to nie jest kwestia myślenia. Tak po prostu jest. Górnik pokazuje, że jest dobrym ligowym średniakiem. Gdyby Wisła odważniej wprowadzała młodych, kiedy miała swoją złotą jedenastkę sezonu 2002/2003, wówczas to u nas grałby do dziś Magiera i paru innych. Może nie byliby wyśmienici - tego w stu procentach nigdy się nie dowiemy, ale jedno wiem na pewno - duża część ich potencjału została zmarnowana przez kiszenie ogóra w Wiśle.
|
Gornik nie pokazuje ze jest dobrym ligowym sredniakiem. Powiem wiecej, w nastepnym sezonie beda walczyc o utrzymanie. Już o tym wspominałem przed rozpoczęciem rundy i rzeczywistość weryfikuje moje przypuszczenia.
Ps. Zapamietaj ten wpis, przypomne ci go za rok...o ile dozyjemy.
Ja rozumiem że coś do udowodnienia Cupiałowi mógł mieć np. Petrescu, ale Nawałka?
Przecież to jakiś absurd, żeby Wisła miała się bić w pierś z powodu tego,że ktoś się nie przebił do jej drużyny. Jeśli ktoś ma trochę oleju w głowie a przy tym twardo stąpa po ziemi wie, że to co było kiedyś, za nic niema się do tego co jest obecnie.
Wiem że jak człowiek głodny to i szczura wperdoli ale na litość boską, nie popadajmy w chorobę umysłową. Trzymajmy fason i wstrzymajmy się od podobnych, wynikających pewnie z depresji niż logicznego myślenia opini.
Bednarza jeszcze zrozumiem, od początku wali co mu ślina na język przyniesie ale gdy takie analizy padają z ust kibiców to klękajcie narody. Popadać w zachwyt nad grą Kwieka czy Mączyńskiego to wypada, co zrozumiałe Kazkowi "podoba mi się" Węgrzynowi, Lidze+(nadawcy), żabolom (kibice) czy gimbusom dla których mecz Lech-Legia to wielki klasyk... a nie kibicom Wisły.
Paradoks polega na tym że obecnie ogóry górują nad szrotem . Niestety nie każdy to dostrzega, ba...niektórzy nawet dają się na taką patologie nabierać, co utwierdza mnie w przekonaniu że Stanislav Levy nie jest jedyną ofiarą degustacji metylu
Co do Nawalki...heh , gdyby nie Milikowo-Prezesowa jesien to Nawalka juz dawno za taką gre dostal by poprostu kopa w dupe. Niestety mozesz sie z tym nie zgadzac lecz takie sa bolesne fakty.
Wystrzałowa jesień czy wiosenna padlina?