Rogalski nie tylko jest twórcą (choć tutaj nie jestem pewien, zastanawiam się także czy pierwszy nie był jeden z posłów PiSu, a Rogalski, ją "tylko" gorliwie rozpowszechnił) teorii o "bombie helowej", ale przede wszystkim twórcą teorii "sztucznej mgły".
Sytuacja z jego "metamorfozą" pokazuje jedynie, jak trzeba być ostrożnym w formułowaniu sądów ostatecznych (zamach/nie zamach) i konsekwentnym w dążeniu do prawdy o tej katastrofie (jak do niej doszło? dlaczego do niej doszło? dlaczego doszło do takich zaniedbań w jej wyjaśnianiu? kto jest za to odpowiedzialny?) niezależnie od wolt takich matrioszek.