|
Czyli jeden mecz jest wyznacznikiem frekwencji? Nieźle.
Niewątpliwie w tym sezonie jest ona niższa niż w poprzednim i oddaliliśmy się od średniej ok. 20 tys. osób na trybunach, ale przyczyny tego były wszelakie (protest, interwencje Alfa i pewne decyzje poprzedniego zarządu, a także wydaje mi się koniec efektu świeżości stadionu). Rozumiałbym tego typu przytyki, gdyby na Wiśle, Lechii, czy Śląsku wyglądało to równie dobrze, jeśli nie lepiej. W porównaniu do tych trzech klubów to nasza frekwencja i tak wygląda naprawdę przyzwoicie.
Ciekawi mnie co będzie się działo jeśli z I ligi musiałyby awansować 3-4 drużyny ze względu na to, że kilka klubów w ekstraklasie nie dostałoby licencji. Łapanka, czy widmo zmniejszenia ligi?
|