|
Ciekawy temat się zaczyna, a tu od razu dochodzi do zapasów i zamiast ciekawej dyskusji same przepychanki oraz przerzuty przez ramię.
Podnieśliście sprawę Niecieczy, która faktycznie na piłkarskiej mapie Polski wydaje się być ekstremalnym przypadkiem jeśli chodzi o zespół mający realne szanse awansować do ekstraklasy. Dotychczasowe ekstrema z ostatnich lat, czyli Wodzisław Śląski (ok. 50 tys. mieszkańców), Radzionków (17 tys.), Nowy Dwór Maz. (28 tys.), czy nawet Ząbki walczące razem z Niecieczą o ekstraklasę (ok. 30 tys. ale naprawdę mając pod 50 tys.) to są jednak sporo większe ośrodki miejskie, gdzie może tradycja piłkarska jest krótsza niż w wypadku Niecieczy, ale jednak przez dłuższy okres te kluby znajdowały się w wyższych ligach i miały znaczenie dla mieszkańców tych miejscowości oraz ich okolic.
Chwilowo Nieciecza jeszcze nie awansowała, nie dostała licencji, więc te rozważania można traktować hipotetycznie, ale widać od razu, że nawet jeśli ten zespół awansuje do ekstraklasy to nie będzie on w pełni zespołem ekstraklasowym z frekwencją ok. 1000 osób na meczu, bez stadionu z prawdziwego zdarzenia (z czuba I ligi jedynie Cracovia i Zawisza posiadają stadiony spełniające wszelkie wymogi, a Dolcan ma zainwestować kolejne pieniądze w stadion, aby zbliżyć się do tych wymagań) i wydaje się, że bez jakiejkolwiek medialności. To ostatnie może się zmienić, bo jestem pewien, że będą w innych krajach przetaczać przykład polskiego "Hoffenheim".
Czy ten zespół zasługuje na ekstraklasę? Moim zdaniem nie bardzo. Natomiast jeśli wywalczą awans na boisku i spełnią kryteria licencyjne to czemu mają w niej nie grać?
Ostatnio edytowane przez emj10 : 06.05.2013 o godz. 21:26.
|