Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#87
Stary 05.05.2013, 11:05
Czy łysy w ramach oszczędności sprzedał siłownie ?
Bo odbijaliśmy się od nich jak piłeczki pinpongowe od stołu.
Czy tylko ja tak mam, że nie moge znależć przekonania do gry Miśkiewicza ?
W sumie od poziomu przeciwnika nie odstawał tylko Małecki.


Smutny mecz. Pod każdym względem.

Jeden celny strzał w ogóle, z naszej strony zero.
Niby coś tam graliśmy, niby szarpaliśmy, może jakbyśmy mieli napastnika to udało by sie remis wyciągnąć.
Tylko...

Co gorsza jak widać wszystkim jest już wszystko jedno.
Odpowiedz cytując