Pytanie co za imbecyl wpadł na pomysł takiego ośmieszenia barw narodowych. Najlepsze ze ta kulawa akcja ma trwać miesiąc

. Szmatławiec postanowił się chyba samo unicestwić, bo większą kompromitacje trudno sobie wyobrazić. No i ten ożeł bez korony, który wygląda jak spasiona sopocka mewa, bez wątpienia morze ...
Karamazow napisał(a):

|
Czasami też tak mam, że wolę sobie popatrzeć na małpy zamiast na nieuśmiechniętych ludzi.
|
A skąd pomysł ze na marszach 3 V ludzie są nieuśmiechnięci? Taka jest komusza narracja, ale jak to z nią zwykle bywa z rzeczywistością ma niewiele wspólnego. Wczoraj na marszu w Krakowie było jak najbardziej wesoło mimo totalnego braku wspólnej organizacji. Szczelny szpaler turystów ze wszystkich stron świata stał po obu stronach ul. Grodzkiej z kamerami w dłoniach i opadniętymi szczękami. Kiedy kilka grup rekonstrukcyjnych w strojach z różnych epok prezentowało Polską kulturę.
Oczywiście miasto zadbało żeby wrażenie popsuć ile się da. Bo dorożka z turystami tuż za oddziałem kawalerii czy oddział kilkunastu MPOwców z łopatami i miotłami w obleśnych kombinezonach aby sprzątać po ośmiu koniach to lekka przesada. Mimo wszystko oby za rok POmatoły znów nie przykładali ręki do marszu bo sparszywieje ...