Dariook napisał(a):

To ze ktos wybiera Gornik to nie dlatego ze jest tam Nawalka, tylko dlatego, ze rywalizacja jest o niebo mniejsza niz np. w Legii czy amice. Jest klubem biednym i wystawia sie tam mlodych tylko dlatego, ze nie ma kasy na wzmocnienia.
Jesli Wisla bedzie przecietniakiem, to czy bedzie Smuda czy Nawalka jest malo wazne. Mlodzi z przymusu beda dostawac wiecej szans.
|
Po prostu przy takim trenerze gość ma pewność, że jak będzie zasuwał na treningach to dostanie szansę grania nawet kosztem "starego" a przecież jest dużo szkoleniowców co wolą nie ryzykować. Legia wzięła drugi raz Urbana właśnie pod tym kątem - inaczej straciliby np. młodego Koseckiego. Bereszyński poszedł do nich głównie ze względu na tą szansę i jakoś nie przeraziła go wizja rywalizacji.
Jak dla mnie to czy trenerem może zostać Smuda czy Nawałka nie jest obojętne. Wybór tego pierwszego to ciąg dalszy prowizorki.