piter116 napisał(a):

Jeżeli Sobol nie dojdzie do siebie to nie wiem co gorsze: oglądać Chrapka na defensywnym pomocniku, czy przesunąć tam Urygę, ale wtedy będziemy delektować się Burligą na lewej obronie. Obok Wilka musi zagrać chłop, który będzie zapierdzielał przez 90 minut, a nie człapał po boisku.
Swoją drogą niepokojące są te kontuzje. Czekaj co chwile kontuzjowany, Jovanovic to samo, Szewczyk leczy się już 2,5 miesiąca. Przykłady można mnożyć, a przecież taki stan rzeczy mamy od ładnych paru lat. Przypadek? Pech?
|
Może brak boiska do trenowania.