FraMat napisał(a):

Faktycznie przejechał się na trenerze z zagranicy:
- wbrew zdrowemu rozsądkowi Maaskant zdobył mistrzostwo Polski i zapewnił klubowi niezłe pieniądze z eliminacji LM
|
W pewnym sensie tak, ale od tego momentu klub związał się z graczami, na których Cupiała nie było stać. Ostatnio mówiło się, kto był najsłabszym napastnikiem Wisły za czasów Cupiała. Dawidowski, Sikorski? Na pewno nie . Dla mnie taką osobą jest Genkow, który jest bodaj najbardziej przepłaconym zawodnikiem w Ekstraklasie.