Wyświetl pojedynczy post
vote-for-mikey
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15170
Stary 03.05.2013, 00:03
Jak wzmocnić drużynę? Należy wyjebać Genkova. Może niektórzy zapominają - Genkov jest najlepiej zarabiającym piłkarzem w lidze, a lepiej od niego gra każdy. No może nie każdy, jest jeszcze drugi taki patałach w Śląsku: Mouloungi.

Nawet jeśli nikt (poważny) nie przyjdzie do drużyny, to po pozbyciu się z niej Genkova, Pareiki, Jaliensa, Sobola i Kosowskiego. Z tej grupy warci przemyślenia są tylko Jaliens i Sobol, tylko na Jaliensa nas nie będzie stać, a Sobol w każdej chwili może się skończyć i nie można na nim opierać drużyny.

Bardzo cieszą mnie plotki sugerujące, że Łysy Wąż znalazł frajera, który od nas zabierze Genkowa.

Wzmocnienia są niezbędne na dwóch pozycjach: na lewej obronie i na lewym skrzydle. Na lewej obronie wiadomo: mamy tylko Bunozę i Burligę, moim zdaniem na tę ligę bardzo przyzwoitych zmienników, ale tylko zmienników.
Na pewno lewi obrońcy z Górnika Zabrze byliby dla nas wzmocnieniem, pytanie czy możliwym do wyciągnięcia. Gancarczykowi ponoć kończy się kontrakt.
Może Costa z Zagłębia? Drogi i podobno ma iść do Lecha, ale na pewno przyzwoity.

Na lewej pomocy w najlepszym wypadku są Małecki i Szewczyk, ale obaj prawonożni. Generalnie na skrzydłach liczę, że będziemy mieć Małeckiego, Szewczyka i Sarkiego.
Z potencjalnych wzmocnień - Małkowski. Myślałem o nim sporą część tej rundy i to chyba byłaby dobra opcja, ale jest zagrożenie, że po ostatnich występach wzrośnie nim zainteresowanie, a jednocześnie spadną nasze finansowe szanse. Aczkolwiek skoro mówi się o Podbeskidziu, to i my moglibyśmy powalczyć.
Przybecki, to zdecydowanie, ale i konkurencja spora.
Pepe Ćwielong też będzie wolny w lecie

W środku pola z chęcią zobaczyłbym Janka Gola, który ponoć jest na wylocie z Legii, moim zdaniem jest znacznie lepszy od młodych, zdolnych i ciotowatych pomocników Legii. Elsner? Czemu nie. Tak samo Kucharczyk do ataku.



I błagam - nie piszcie "Adam Pazio". Chłop jest wyjątkowo słaby i przegrałby rywalizację z Bunozą. I z Burligą. Na wózkach inwalidzkich.
.
Odpowiedz cytując