dulli78 napisał(a):

Podaje fakty według prośby:
"Utalentowany duet 17-latków z Rozwoju Katowice ostatecznie nie trafi do Legii. Młodzieżowi reprezentanci Polski pojawili się bowiem dziś rano na pierwszym treningu zabrzan. Arkadiusz Milik i Wojciech Król wyjechali zimą z Młodą Legią na zgrupowanie do włoskiej Werony, gdzie pozostawili po sobie korzystne wrażenie. Trener Dariusz Banasik liczył, że latem uda się ich sprowadzić do stolicy. Obaj utalentowani piłkarze w przeszłości byli testowani przez Tottenham oraz Reading"
wis.la/c7jzc
"Arkadiusz Milik w Zabrzu zarabia pięć tysięcy złotych miesięcznie, z wszystkimi premiami nie dostaje więcej niż siedem tysięcy. Po zakończeniu rundy, zgodnie z warunkami pięcioletniego kontraktu, otrzyma podwyżkę, prawie dwukrotną. Mógł zarabiać więcej, jednak nie skorzystał ani z oferty Legii Warszawa, ani angielskiego Reading. - Był z nami na obozie przygotowawczym, dostał do podpisu naprawdę bardzo poważny kontrakt. Zachował się fair, miał obawy, czy będzie grał, a w Górniku dali mu miejsce w pierwszej drużynie. Może gdyby wówczas trenerem był Jan Urban, Milik zachowałby się inaczej, ale wtedy wiedział, że dla młodych droga do pierwszej drużyny Legii wcale nie jest łatwa - opowiada dyrektor d.s. transferów w Legii Marek Jóźwiak."
wis.la/dewml
Podobnie było także z Pawłem Olkowskim: "Swoją dobrą grą zwrócił na siebie uwagę włodarzy klubów najwyższej klasy rozgrywkowej. Żeby zobaczyć go na własne oczy do Katowic pofatygował się Stan Valckx, dyrektor sportowy Wisły Kraków. Zainteresowanie wszechstronnym zawodnikiem wyrażała też Legia Warszawa. Na finiszu potentatów wyprzedzili działacze Górnika. - Byłem od początku zdecydowany na grę w Zabrzu. Wiedziałem, że w Górniku mogę zrobić kolejny krok do przodu - wyjaśnia"
http://www.sportowefakty.pl/pilka-no...a-studiow-dzis
Generalnie zgadzam się z tobą, że w większości przypadków główną rolę odgrywa kasa ale jak widać nie zawsze.
|
Mialem na myśli fakty, na ktorych zdecydowanie mozna stwierdzic ze Nawalka jest lepszy od Smudy.
Ale OK.
To ze ktos wybiera Gornik to nie dlatego ze jest tam Nawalka, tylko dlatego, ze rywalizacja jest o niebo mniejsza niz np. w Legii czy amice. Jest klubem biednym i wystawia sie tam mlodych tylko dlatego, ze nie ma kasy na wzmocnienia.
Jesli Wisla bedzie przecietniakiem, to czy bedzie Smuda czy Nawalka jest malo wazne. Mlodzi z przymusu beda dostawac wiecej szans.