|
A Genkov już na wylocie z klubu czy dalej plecy go bolą? Co jak co ale wolałbym, żeby zagrał w Wielkopolsce - nie ze względu na umiejętności czy formę ale ma na kuchennych jakiś patent, przynosi szczęście: zagrał z nimi 3 mecze (jeden w Pucharze Polski), strzelił 2 bramki no i wszystkie 3 mecze wygrane. Także Genkov MUSI zagrać.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
|