syryls napisał(a):

|
Ja bym dał jeszcze szanse Jovanovicowi na środku obrony. Nie ma szybkości i przyspieszenia na prawej stronie, po tych kontuzjach gra fatalnie, przypominam sobie że na początku w Wiśle był chyba najszybszym obrońcą w lidze, żałuje że te kontuzje go spotkały. Jeśli się nie przyda na środku to raczej won z Wisły, no chyba że nowy trenejro przygotuje go ale wątpie w to.
|
Człowieku Jovanović to jeden z najszybszych piłkarzy w zespole . Do gry na prawej obronie jednak się nie nadaje , nie ma zmysłu do gry kombinacyjnej , z wydolnością też jest gorzej . W Serbii nie bez powodu został przesunięty na środek obrony i wg mnie właśnie na tej pozycji powinien dostać szansę , jeśli jej nie wykorzysta podziękować i niech szuka sobie nowego klubu .
emjot napisał(a):

Ale Bunoza? Najgorszy lewy obrońca jakiego widziałem (zaraz po wyjątkowo zdolnym Frederiksenie)
Słaby stoper, fatalny lewy i toto ma grać?
dajcie spokój.
|
Nie zgodzę się z Tobą , kiedy Bunoza grał na środku prezentował się bardzo dobrze , w tamtej rundzie był naszym najlepszym obrońcą , w tej musiał grać z konieczności na lewej obronie ale nie trzeba być jakimś wielkim znawcą piłki nożnej żeby stwierdzić że na bok On się nie nadaje . Teraz kiedy przestał grać na boku powinien być jednym z pierwszych wyborów Kulawika na środku ale widocznie Kula woli stawiać na swoich pupilków - np.Czekaja kiedy ten był jeszcze zdrowy czy Głowę który najlepsze lata ma już zdecydowanie za sobą . Uryga wg mnie zasługuje na grę w pierwszy składzie ale nie z Głowackim . Wyobrażacie sobie tą parę (niestety) wolnych stoperów na środku ? To strzał w stopę , potrzebny jest jeden szybszy zawodnik ,np. Bunoza i wg mnie duet Uryga - Bośniak jest optymalny (Jovanović pierwszy rezerwowy) . Co o tym myślicie ?
Jeszcze odnośnie Stolarskiego - ja mam nadzieję że sztab szkoleniowy bacznie obserwuje Jego organizm i dostosowuje obciążenia treningowe i meczowe do Jego obecnych możliwości . On jest bardzo młodym zawodnikiem który jeszcze nie tak dawno trenował z juniorami , nie można od razu przesadzić z treningami i meczami od 1 do 90 minuty ponieważ można młodemu zawodnikowi bardziej zaszkodzić niż pomóc . Żeby sztab naszej drużyny miał to na uwadze i nie skończyło się to jakąś ciężką kontuzją i dłuższą przerwą ( zerwanymi więzadłami ,itp.) podobnie jak to było z Urygą czy Burasem .