0 22 napisał(a):

Tylko co to ma do rzeczy?
Mistrz w ostatniej sekundzie to mistrz w ostatniej sekundzie. I tylko albo aż - tyle.
|
Jeżeli irytują Cię poglądy i dyskusje Wiślaków to najprościej pewnych tematów nie czytać. Nie powinny Cię też dziwić bluzgi w Waszym kierunku, gdyby nawet się tu pojawiały. Ot, specyfika "zaprzyjaźnionych" klubów.
Półśrodki owocują ćwierćrezultatami
To z racji Cracovii i Wisły, na poziom tych drużyn nie ma chyba rady, wieszcz nawet stojąc na rynku, mruczy: Dziady, Dziady. L.J. Kern