0 22 napisał(a):

|
Odpowiadam tylko na jakieś żałosne zaczepki jakoby to Legia przegrała najbardziej frajersko mistrza w ciągu ostatnich powiedzmy 5 lat.
|
Biorąc pod uwagę, że tamten sezon w 100% graliśmy na wyjeździe i że w pamiętnych Derbach nie uznano nam prawidłowej goli to liderowanie de facto od pierwszej do przedostatniej kolejki była mega sukcesem. A jakby jeszcze wspomnieć, że Lech wbił gola Ruchowi, po akcji, która w ogóle nie miała prawa się odbyć...
Zresztą, jak już tak wracasz do tego sezonu, to chyba muszę Ci przypomnieć, że pojechaliśmy po Was przed waszą zbuntowaną publiczką jak po burej suce
