Dariook napisał(a):

Może i za Moskala grali całkiem nieźle...w 4 ognie. Jednak w piłce nożnej trzeba zdobywać bramki a przynajmniej starać sie oddając jakieś strzały, jak to mówią " liczy się to co w sieci".
.
|
Ile czasu miał Moskal a ile Kulawik, obstawiam że przy tym pierwszym bylibyśmy najładniej grającą ekipą w Polsce co z biegiem czasu musiałoby się przenieść na wyniki, przypomnij sobie mecz ze Standardem tam gra wyglądała w sam raz, z Koroną przegraliśmy słusznie bo było za dużo posiadania a Kielczanie to pilkarze slynnący z ostrej gry. Ofensywnie a z polotem i grą na jeden kontakt, a z tyłu 4 dobrej postury obrońców i MP nasze.