|
bonawentura@
Szczerze, to nie rozumiem do konca takiego toku myślenia. Niby Wisła słaba to trzeba nazrywać ogórów ile wlezie ?
A kto tak naprawdę jest obecnie lepszy? Bo poza warszawką i wronkami resztę stawki możesz tasować i każdy do każdego miejsca będzie pasował. Więc bez paniki, proszę.
Nie wydaje mi się dobrym pomysłem "skup" każdego piłkarzopodobnego szrotu, który notabene poza koszulką niczego nowego do drużyny nie wniesie.
Podstawowe pytanie, jakie musimy sobie zadać brzmi: Jaki Cel?
- Miejsca 4-14.
Kula i spóła niech dalej ciągnie ten majdan. Obejdzie się bez gwiazd pokroju Demjana.
- Pudło, ELe.
W tym wypadku, sprawa jest bardziej skomplikowana niz samo osiągnięcie celu. Tutaj potrzeba myśli wizjonerskiej, ludzi którzy minimum przez 1,5 będą odpowiadać za przyszłość klubu. Niestety wymaga to środków finansowych, a z tym to u nas ostatnio kiepsko.
Logiczne wydaje się zainwestowanie połowy kwoty, którą można zarobić dzięki występom w LE. W razie braku awansu nikt nie będzie musiał zatrudniać likwidatorów.
Może i za Moskala grali całkiem nieźle...w 4 ognie. Jednak w piłce nożnej trzeba zdobywać bramki a przynajmniej starać sie oddając jakieś strzały, jak to mówią " liczy się to co w sieci".
A to że Nawałka potrafi być surowy, to w takim klubie jak Wisła wcale nie musi być zaletą. Wręcz przeciwnie...
Od razu zaznaczam że nie śledzę z zapartym tchem poczynań byłego Wiślaka na łąwce trenerskie, więc mogę nie dostrzegać tego kunsztu i zmysłu taktycznego Nawałki. Jednak w myśl zasady - w krainie ślepców jednooki jest królem, łatwiej mi jest jednak to zrozumieć.
Nasz liga jest tak specyficzna, że aby z niej spaść to naprawdę trzeba się postarać.
Bycie solidnym ligowcem zbytnio mi nie imponuje i nie robi na mnie większego wrażenia. Może jestem zbyt surowy...jednak wolę nazywać sprawy po imieniu.
Jeśli argumentami za Nawałką, mają być jego zasługi przy krzewieniu kultury fizycznej wśród młodzieży lub posiadanie w drużynie kopaczy , co kika lat temu w Wiśle nosili bidony, gdyż na grę w piłkę porostu nie zasługiwali, to ręce opadają.
Ty naprawdę myślisz, że Nawałka udowadnia coś Cupiałowi?
Poziom rozgrywek tak stał się niski, że mówienie o sukcesach jest po prostu niesmaczne .
Ostatnio edytowane przez Dariook : 29.04.2013 o godz. 15:07.
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.
Cytat:
|
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
|
Radek Sobolewski
|