Wyświetl pojedynczy post
Dariook
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2009
Skąd: R.K.C - AJ

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#15134
Stary 28.04.2013, 17:19
bonawentura napisał(a):Wyświetl post
Demjan nie jest oczywiście rozwiązaniem długofalowym, ale grać w piłkę potrafi, strzela bramki, to czego chcieć więcej? Jak my w tej chwili nie mamy żadnego pewnego egzekutora... Sikorski strzelił jedną czy dwie bramki, Boguski kilka, Genkov jest dobry, ale nie w tej drużynie, bo nikt mu na głowę nie dośrodkuje, potrzebujemy piłkarza skuteczniejszego i pewniejszego. Demjan jeszcze sezon mógłby na wysokim poziomie pograć. Na rok podpisałbym go z opcją przedłużenia. Nie widzę innej ewentualności na chwilę obecną. Trzeba wyważyć też doświadczenie i młodość w drużynie, bo nie może być też z kolei tak, że będziemy grali samymi młodymi piłkarzami.

Jak mówię - pieniądze na transfery powinny się znaleźć, a to z tego chociażby względu że:
1) do chodzenia na stadion trzeba jakoś zachęcić kibiców
2) muszą być wyniki, by w perspektywie długofalowej była kasa
3) musimy odbić się od dna, w którym w chwili obecnej jesteśmy, a to odbicie się od dna zapewnią nam celne, szybkie i sprawne ruchy transferowe

Dodatkowo podpisałbym umowę długoletnią z trenerem Nawałką, może on kogoś z Górnika sprowadzi, a i ma nosa do młodych piłkarzy, więc będzie młodzież wprowadzał. Przywróciłbym też Witolda(?) Lisa, bo musi być ktoś kto będzie koordynował wchodzenie młodych piłkarzy do pierwszego składu i będzie przy okazji wyszukiwał młode talenty w Polsce.
To ja proponuje druzyne ME w miejsce TME i na odwrot. ZIEMNIAKA na trenera , zna sie chlop z mlodymi.

Boze co za zjebany trend nastal.

A Demjan ? Ta liga was niczego nie nauczyła? Byle ogor was czaruje, a jak sie zablokuje to bedzie płacz. Sikorski ile mial w Gorniku brameczek? Super snajpery ekstraklasy...
Wiśle się nie kibicuje. Wisłe się KOCHA.

Cytat:
To może zmieńmy to podejście w tej naszej wiślackiej rodzinie. Łatwo jest bowiem na kogoś wylewać pomyje, ale jak później człowiek się obroni, to smród zostaje.
Radek Sobolewski
Odpowiedz cytując