|
Napisałem już wyżej co o tej sprawie sądzę. "Sprawa Blidy", a dokładnie mówiąc sprawa jej tragicznej śmierci, czy jak inni wolą samobójstwa to był wyłącznie wątek "afery węglowej", czyli szerszej sprawy, gdzie różne służby współpracowały a na słynnych naradach omawiano ją w mniejszym, bądź większym zakresie (słusznie, że omawiano, gdyż była to jedna z największych afer korupcyjnych po 89 roku).
|