arti napisał(a):

Zaczyna to wyglądać jakby wszyscy poza L, Amiką (łudzącą się, że może wyprzedzić L) i Śląskiem (który przez PP może zacząć od wyższej rundy LE) myśleli w ten sposób.Lechia, Groclin.. jak jutro żabole nie wygrają to co o tym wyszystkim sądzić?
W tej sytuacji powiększenie ligi albo zwiększenie liczby meczów to będzie tylko wydłużenie tej tragifarsy.
@ rav
mnie się wydaje, że to sztywne 3,5 roku
|
Co się dziwić, to droga zabawa. Albo ma się zespół i możliwości finansowe na puchary, wtedy jest zabawa i czasem można zarobić, albo są tylko wydatki w pierwszych turach. Zresztą jak już grać to lepiej po zdobyciu PP.
My, podobnie jak Lechia czy Górnik nie mamy kasy a co za tym idzie zespołu na puchary. Nie mamy też realnych widoków na pieniądze, nowych lepszych zawodników, dobrego trenera i dyrektora sportowego.
Tak naprawdę to wystarczy z 3 mln euro, dobry trener, dyrektor sportowy oraz około roku spokojnej pracy i mamy zespół na puchary. Może nie na LM ale na LE owszem. Wbrew pozorom niewiele trzeba z rzeczy ciężko osiągalnych poza pieniędzmi żeby zbudować w naszych realiach zespół pucharowy. A tych nie mamy. Jedyne co słychać z Myślenic to kolejne oszczędności. W Zabrzu jest jeszcze gorzej finansowo. A w Gdańsku? Czy aby tam właściciel Lechii też nie myślał o sprzedaży klubu? Polonia to już chyba licencji nie dostanie w przyszłym sezonie.
Najpierw trzeba zainwestować żeby puchary miały sens, inaczej to kolejny blamaż. Widać coraz więcej klubów to rozumie...