nesta napisał(a):

A nie pomyśleiliście, że awans do pucharów, mógłby być motywacją dla Cupiała do wzmocnień ? Do pozyskania trenera i choćby kilku piłkarzy z prawdziwego zdarzenia ?
Jak w ogóle można oceniać potencjał drużyny w przyszłym sezonie jak zupełnie nie wiadomo w jakim składzie personalnym do niego przystąpi, z kim na ławce trenerskiej itp.
Zupełnie tego nie łapie co ma obecny kształt Wisły do jej gry w pucharach w przysżłym sezonie.
Zejdźmy jednak na ziemie, bo dyskutujemy o problemie wirtualnym i chyba bardziej na zasadzie słodkiej cytryny, aby osłodzić sobie fakt w nich nie zagrania (po co, i tak sie nie nadajemy itp.).
Co do meczu to jak zwykle. Gdyby Widzew nie strzelił sobie sam bramki, zapewne skończyłoby się na żenującym 0-0.
Trener i zawodnicy potrzebni od zaraz.
|
Za dużo warunków jest do spełnienia żeby myśleć realnie o pucharach:
-trzeba zdobyć minimum z 13 pkt. w 6 meczach co przy takiej grze i terminarzu wydaje się nierealne
-oprócz nas o 4 miejsce walczy 7-8 zespołów, które muszą punktować gorzej
-Śląsk musi utrzymać 3 miejsce
Poza tym zdobywca 4 miejsca w lidze zaczyna puchary 4 lipca. Liga kończy się 3 czerwca zatem zostaje miesiąc czasu na transfery, zmianę trenera, zgranie drużyny. To nie ma najmniejszego sensu...