Puchary to dla nas w obecnej sytuacji klubu byłaby katastrofa.
1. Nie zanosi się na wzmocnienia - pewnie odpadniemy z klubem z Kazachstanu
2. Przygotowania do pucharów zapewne wywrócą cykl przygotowań do sezonu
3. Odpadnięcie z zapewne bardzo słabym przeciwnikiem na dzień dobry podważy pozycję nowego trenera. I nie ma znaczenia kto nim będzie - Cupiał zapewne mu tego nie wybaczy
4. Pierwsza runda (a na niej się zapewne skończy) nie daje większej kasy, wręcz trzeba dopłacać - (rywal z Armenii)
5. Będziemy znowu pośmiewiskiem pół polski piłkarskiej po kolejnym blamażu
6. Atmosfera w klubie znowu siądzie
A my zamiast pucharów powinniśmy wiedząc że będzie krucho z kasą tak samo jak w tym sezonie (wywiad z Bednarzem):
1. Ogrywać młodych do końca sezonu - ktoś nas będzie musiał utrzymać w przyszłym sezonie
2. Podpisać kontrakt z Sarkim
A puchary - darujmy sobie, w tym momencie to nie dla nas zabawa...
BTW
Tym zwycięstwem nad Widzewem utrzymaliśmy się w lidze
