Lukasz napisał(a):

|
Wątpię aby nagle decydujący stał się stosunek jakość do ceny. Jest Bednarz więc liczy się tylko cena. Jak w Biedronce.
|
OK. Ale Chrapek po tym co do tej pory pokazał nie ma prawa żądać wiele ponad kontrakt ME/juniorski. Na jakąś znaczącą podwyżkę jeszcze nie zasłużył.
Nie podoba się? Kariera w innych klubach stoi otworem.
Gdyby był jedną z wyróżniających się postaci, ale nie - ile on w sumie zagrał dobrych minut? Zbierze się 90-siąt?
Dlatego przyznam, że jak przeczytałem o trudnościach w negocjacjach to mi szczeka opadła.
Przypominam, że sam byłem zwolennikiem dania Patrykowi podwyżki i żałowałem pozbycia się Mączyńskiego. To nie jest tak, że nie chcę w składzie młodych piłkarzy i wychowanków. Trudno też nazwać mnie zwolennikiem Łysego Legionisty. Jeżeli jednak Chrapek ma problemy z dogadaniem się to albo Jacek chce mu płacić bonami z Tesco, albo chłopakowi sodówa odwaliła.
Stawiam na to drugie, zwłaszcza po jego postawie w meczu z Jagą, która była bulwersująca.