|
Co mówią fakty? Na pokładzie była bomba? Pod skrzydłem była bomba? Gdzie była ta bomba/bomby? Samolot został zestrzelony? Co w takim razie z fatalnymi warunkami pogodowymi? Były tylko przykrywką dla zdetonowania bomby czy zestrzelenia samolotu? Czy mgła była sztuczna? Czy fakty mówią, że dane z czarnych skrzynek zostały sfałszowane i samolot znajdował się na innej wysokości, a piloci mówili co innego niż naprawdę mówili? Czy w takim razie podczas feralnego podejścia samolot, gdyby nie bomba/bomby/cokolwiek, spokojnie by się poderwał i odleciał? W jaką logiczną całość składają się te fakty bo nie ogarniam.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|