A tak ludzie wierzyli w budowe Wielkiej Wisly w nastepnym sezonie. Nie pamietam kto, ale ktos tutaj mi zarzucal (Nibylandia?) z 2-3 tygodnie temu zebym wierzyl bo Cupial to powazny czlowiek i ze jak powiedzial to zrobi, znaczy ze nastepny sezon znow
we are the champions
Coz, sytuacja jest taka ze nawet jakby byla chec budowy czegos to
i tak potrzeba by z 2-3 sezony na budowe (nie oszukujmy sie, 10 ogarnietych grajkow w okienko czy dwa nie sprowadzimy ani my ani nikt inny w tej lidze, nie ma szans).
No niestety, sytuacja jest taka ze na razie nie bedzie i tego. Znaczy, walka o utrzymanie nas czeka w nastepnym sezonie.
Boli ze w tym okresie "nie inwestowania" nie staramy sie budowac niczego (chocby scauting) co w przyszlosci mogloby zaprocentowac, a nie wymaga jakis ogromnych nakladow. Coz, walka o utrzymanie i stagnacja.