Gwiaździsty napisał(a):

Gdyby dostał ją o pół metra wcześniej prawdopodobnie by przestrzelił .
|
A może zapakował piękną bramkę...
Jak małe dziecko, a pewnie stary chłop.
FraMat napisał(a):

|
On po prostu coś tam umie w przeciwieństwie do naszej „utalentowanej młodzieży“ czy emerytów koszących setki tysięcy euro.
|
Już samo to jak pokazuje się partnerowi przy wyrzucie autu świadczy, że ktoś nad nim popracował. Sarki ma w nogach „konkret“ dzięki któremu można zdobywać bramki i wygrywać mecze i to bez napinania się i pitolenia o mitycznej walce.
Obawiam się, choć to moje przypuszczenie, że jest w tym miejscu kariery przez liczne kontuzje mięśniowe.
Ciekawi mnie, czy któryś z naszych dotychczasowych kopaczy zostaje po treningu z workiem piłek by wyćwiczyć w podobny sposób uderzenie z wolnego lub cokolwiek innego? Dotyczy to głównie tych "młodych".