|
Tak, wszystko ok. Tylko nie rozumiem pewnych dziennikarzy, którzy tracą swoją twarz, promując tego typu "galę" słowami, że Bidenko "to najlepszy rywal jak dotąd". Chciałbym się dowiedzieć na podstawie jakich przesłanek opierali się, uważając, że ten Bidenko jest (bądź był kiedykolwiek) lepszy od Mollo, czy McCline'a? Nie wiem czy taki Borek, bądź Kostyra nie zdają sobie sprawy z tego, że firmując takie g...o tracą wiarygodność?
|