michu-k napisał(a):

|
Piękna bramka Sarkiego. Gość który nie gra w poważną piłkę XX miesięcy strzela super bramę i gra kolejny z rzędu ekstra mecz, .
|
Bez jaj, pierwszą połowę grał fatalnie więc jaki super mecz?
Największy shit zagrał oczywiście Iliev. Jak zszedł to Wisła zaczęła istnieć. Zajebiście, że już kończy karierę. O dwa lata za późno.
Wynik niesprawiedliwy ale z drugiej strony za bark umiejętności dobicia rywala się cierpi więc Jaga sam sobie wina, że zaczęła lekceważyć Wisłę. Jak widze takiego uchachanego trenera jak Hajto przy 2:0 to już był to znak zbyt dużej pewności siebie. Piłkarze to widzą i też się czują zbyt pewnie. Klopp się uśmiecha dopiero jak jest 4 albo 5 do jaja.