Wyświetl pojedynczy post
borys
Banita
 
Od: 07.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#884
Stary 19.04.2013, 15:57
To ja mam pomysł, nie wymagajmy, czegokolwiek ani od pilkarzy ani od zarzadu ani tym bardziej od wlasciciela.

Po przegranej spiewjmy nic sie nie stalo, walmy jakies wybujale kwestie jak plany rozwoju.

Frekwencja bedzie 3 tys na mecz ale za to wszyscy kumaci i o identycznych przekonaniach.

Wogole po co nam ta napinka na wygrawanie, na bycie w e-klasie, a juz najbardziej na poroniony awans do LM, toz przeciez by nas to tak skomercjonalizowalo ze kamien na kamieniu by nie zostal.

Walic rywalizacje i dazenie do bycia najlepszym, bo liczy sie sport i dobra zabawa.

Synowi za 5 lat powiem co z tego ze jestesmy dzis na szarym koncu kiedys bylismy wielcy... tylko obawiam sie, wolal by to przezyc sam....
Odpowiedz cytując