marcin19876 napisał(a):

O matko, nie mogę.
Jak dostanie propozycję, do Wisła na pewno bardzo chętnie z niej skorzysta.
Pół roku temu Chavez też czekał na propozycję. Niestety, jest jeden problem panowie - jesteście denni, brak wam podstawowych umiejętności piłkarskich (przyjęcie piłki, podanie, o czymś taki jak trafienie w bramkę to już nawet nie wspomnę). Ambicja wyróżnia Was tylko w e-klasie, w poważniejszych ligach każdy albo gryzie murawę, albo wypada ze składu.
Zresztą, akurat Wilkowi menedżer zagranicznego klubu szuka co pół roku. Problem w tym, że sam piłkarz jakoś specjalnie mu tego nie ułatwia...
Ja się zastanawiam, czy oni naprawdę są aż tak bardzo oderwani od rzeczywistości? Wilk to człowiek-deska, ambitny, ale grać w piłkę nie umie. On jak strzela, to zwykle nie trafia nawet w okolice bramki.
Z czym do ludzi?
Bardzo, bardzo chciałbym żebyśmy dostali propozycje dla niego, Chaveza, Jovanovicia, Garguły i Boguskiego. Ale zwyczajnie w to nie wierzę...