|
Fragment wywiadu z trenerem Kulawikiem:
"Przed sezonem mówił pan, że potrzebuje napastnika. Dlaczego go nie pozyskaliście?
- Przemilczę to.
A miał pan kandydata?
- Tak, ale temat jest zamknięty."
Musimy mieć na uwadze to, że Kula może i nie ma wybitnego warsztatu trenerskiego, ale nie ma najzwyczajniej w świecie czym grać, a to już, jak widać, nie jego wina. Jest trochę ofiarą systemu - wątpię, by znalazł kiedykolwiek w jakimś klubie podobną posadę po tym, co teraz gra Wisła. Gdyby miał szerszy skład, lub pracował w bardziej stabilnym kadrowo klubie, pewnie jakoś by się ta jego kariera trenerska ułożyła. A tak wielu ma go serdecznie dość. Mam nieodparte wrażenie, że jednoosobowy zarząd niszczy kolejną Wiślacką legendę (trochę na jej własne życzenie, ale tylko trochę).
|