wolfy napisał(a):

Czego się spodziewałeś po tym składzie?
"Najważniejszy mecz sezonu" - ale tak realnie, jakie my mieliśmy szanse przejść Śląsk? W dwumeczu?
|
Brak talentu nadrobić należało charakterem i pełnym zaangażowaniem czego również zabrakło.
Wiesz, szczerze liczyłem na to że wydarzy się cud po pierwszym meczu nie staliśmy z góry na straconej pozycji. Nie przegraliśmy pierwszego meczu 5:0 itd. Można było mieć nadzieję, że u siebie możemy ten mecz wygrać. Po sobotnim meczu w lidze miałem mieszane uczucia, bo albo zagramy z charakterem i zrobimy wszystko aby w finale odegrać się na Legii albo oddamy finał bez walki. Rozum skłaniał się do drugiego rozwiązania a serce do pierwszego.
Rozum po raz kolejny (niestety) miał rację.
Wiem gdzie się znajdujemy i jakim składem dysponujemy i to jest smutne. Mieć świadomość, że gówno możemy zdziałać chociaż chciałoby się aby w końcu nastąpił cud i lepsze jutro.