WISŁAZWE napisał(a):

|
Wiem, że Burliga nie jest obrońcą, nawet nie jest piłkarzem.
|
Zauważ, że to z nim Łysy Sabotażysta przedłużył kontrakt. To może wskazywać w jaki piłkarski poziom mierzymy.
WISŁAZWE napisał(a):

Uważam jednak, że wczoraj należało zaryzykować i spróbować zagrać tak jak napisałem wcześniej. Nie rozumiem zmian Kulawika, nie rozumiem tłumaczenia po meczu. To był najważniejszy mecz sezonu a my.. zostawmy to bez komentarza.
Kulawik jest specyficznym trenerem: przed spotkaniem z Lechią ''kibice mogą zobaczyć dużo bramek i dobrą grę'' - zobaczyliśmy padakę jakich mało. Piast Gliwice: ''zagramy ofensywnie, gramy u siebie!'' - ale zagraliśmy ''ofensywnie'' - jeden napastnik i porażka 1:2. Przed Śląskiem: ''najważniejszy mecz sezonu'' - jeżeli tak miał wyglądać nasz najważniejszy mecz to ja nie mam pytań.
|
Czego się spodziewałeś po tym składzie?
"Najważniejszy mecz sezonu" - ale tak realnie, jakie my mieliśmy szanse przejść Śląsk? W dwumeczu?