krasny napisał(a):

|
Najlepszym rozwiązaniem byłoby zatrudnić już teraz trenera który będzie prowadził zespół również w przyszłym sezonie.
|
Powodzenia ma śmietniku. Daj znać jak coś znajdziesz... bezrobotnego
.
szprotson napisał(a):

|
AJAX -bo na te spotkania spięli dupe piłkarze. Tylko i wyłącznie dlatego.
|
A ta twoja wyliczanka jest pewna? A może masz jakiś kalendarzyk spinania dup na sezon 2012/13, to bracie podzielił byś się z resztą. he?
Według mnie jesteś w kompletnym błędzie. Nasze baleriny z pewnością spinają dupy na każdy mecz, motywacja i chęć zwycięstwa jest podobna w każdym spotkaniu. Nie posądzaj ich o wspięcie na wyżyny swoich możliwości a raczej zagrali tak jak im przeciwnik pozwolił.
Dużo miejsca, brak pressingu, przeciwnik czekający na kontrę... Chavez rozgrywa pozycyjny, gorączka tiki-taki - meksykańska fala!
A wystarczyło tylko spiąć poślady! Ze też Kula na to nie wpadł przed rewanżem w Krakowie.
Ambitnie to się przegrywa a wolą walki to co najwyżej, może podejmiesz rękawice.
To nie jest przeciąganie liny czy wyścig w workach na kartofle. Dyscyplina nazywa się piłka nożna, tutaj liczą sie umiejętności.