|
Dla mnie dalej nie do ogarnięcia jest to co udało się ugrać za Maskanta... co się z tą kasą stało? Basałaj powiedział, że budżet przygotowuje się w oparciu o wariant pesymistyczny. Pytanie jakim wariantem pesymistycznym się kierowano.
Coś jest mocno nie tak. Tak jak średnio wierzę w kontuzje Jaliensa czy Genkova.
Coś tu jest mocno nie halo. Opowiadanie Bednarza, że jest źle, skoro chłopy keszu nie dostają to widać kto "chce" a kto kładzie lagę. W Polonii wyjścia nie mają, grają po to, żeby się pokazać, dostać propozycję od lepszych klubów i out.
|