|
Wystawianie Boguskiego na szpicy w systemie 4-5-1 z jedynym, wysuniętym napastnikiem, to wybitne robienie mu krzywdy. Jedynym napastnikiem, który w obecnej Wiśle tak może grać, jest Genkov. I dopiero jak ktoś to zrozumie albo zmieni ustawienie, nagle 'Boguski się przebudzi'. Sikorski to samo.
Proste. Boguski był dobry wtedy, jak grał z Brożkiem w 4-4-2. Przypadek? Nie sądzę.
|