wolfy napisał(a):

|
Przechodziliśmy już chyba przez wszystkie możliwe warianty poza Pareiko na szpicy i nic to nie dało.[/B]
|
Nie jesteś na bieżąco.
W meczu z Legią w ostatnich minutach bardzo udanie neutralizował bramkarza gości.

Na samej szpicy bym powiedział.
A poważnie, dajcie spokój Kulawikowi. Trener z niego niespecjalny i może potrzebny nam lepszy, ale nie on jest winowajcą degrengolady w klubie.
Najpierw trzeba uzdrowić klub a trener to na deser moze zostać. A u nas sie przyjęło tylko desery jadać.
To i brzuch rozbolał.