|
Czyli wakacje można uznać za rozpoczęte...
Od kilku lat kłania się brak kompetentnego trenera. Tomek może, czy nawet powinien zostać jako jego asystent, żeby kiedyś, kiedyś być pełnowartościowym "pierwszym". Nie widziałem i nie widzę innego rozwiązania jak zatrudnienie trenera z zachodu, o czym pisałem przy każdym kolejnym zawirowaniu na ławce trenerskiej.
Docelowy trener powinien być już zatrudniony w zimie, żeby mieć czas powoli układać "klocki" i wdrażać swoją koncepcję + opracować plan wzmocnień, o których mówił sam Cupiał. Wówczas nawet można by olać bieżące wyniki, ale proces "normalizacji" byłby w toku.
|