Barti napisał(a):

No i w pi**u i wylądował... i cały misterny plan też w pi**du.
A najgorsze jest w tym wszystkim to, że jesteśmy skazani na łaskę i niełaskę kapryśnego właściciela... i to mnie najbardziej męczy...
|
Jak mawia trener Kulawik "obskoczymy ligę i puchar" - no i obskoczyliśmy.