Wyświetl pojedynczy post
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 17.04.2013, 20:20
Dariook napisał(a):Wyświetl post
I w ....u, wylądował....

Na nic sie zdał przepracowany okres przygotowawczy.

Mamy tam w obiegu kolejną legendę ? Jakiegoś zasłuzonego?
Masz na myśli trenerów czy ambasadorów na boisku? Bo mnie bardziej drażnią pomysły z Żurawskimi, Głowackimi, Kosowskimi, którzy grają żałośnie dorabiając do emerytury niż pseudotrenerzy... Kiepski grajek, lub ambasador, lub ambasador-emeryt, będzie grał kiepsko u świetnego trenera, natomiast dobry grajek, będzie grał przynajmniej przyzwoicie pomimo trenera.
Odpowiedz cytując