|
Może oglądam inny mecz, ale mieliśmy trzy okazje sam na sam, które normalny napastnik wykorzystałby w dwóch przypadkach, albo chociaż jednym. To nie wina Kulawika, że Boguski nie wykorzystuje sytuacji. Nie gramy jakoś wielce dobrze, ale nie gramy też tak źle jak mówisz, nesta.
Mnie na pewno ręce (po pierwszej połowie) nie opadają.
Ostatnio edytowane przez filemon : 17.04.2013 o godz. 18:50.
|