ToTylkoJa napisał(a):

skttrbrain wis.la/uk26v
i przypomnij sobie jak rok temu na początku sezonu Lech zdobywał gole, były śmiechy i żarty, że więcej zdobyliście goli ze spalonych niż normalnych
i jak to wszystko porównać do jednego błędu sędziego z Wisłą? No właśnie nie da się ha ha
|
no widzisz, sam sobie odpowiedziałeś. Są różne skale błędów, Lech w zeszłym sezonie strzelił parę bramek z minimalnych spalonych, co dla mnie nie jest problemem, niezależenie czy dotyczy Lecha, Legii czy Wisły. Jeśli spalony jest wielkości stopy, to nawet wytyczne UEFA mówią, że można nie przerywać gry. Tutaj natomiast chodzi o tak kuriozalną sprawę, że aż człowiek nie wie co ma o tym myśleć. A dzisiaj już w mediach trąbią o karnym z kapelusza w meczu z Ruchem na 2:1..