Wyświetl pojedynczy post
mitmichael
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#366
Stary 16.04.2013, 18:19
Tak sie tlumaczył Jarzębak (smiech na sali):

- Do zdarzenia doszło w strefie, która była martwym punktem, jak widok w bocznym lusterku w samochodzie w czasie zmiany pasa ruchu. Jest taki moment, w którym kierowca nie widzi auta jadącego obok niego. Gdybym stał na linii końcowej boiska, pewnie bym to wychwycił. Niestety, musiałem się cofnąć, by nie staranował mnie piłkarz. Wtedy na chwilę straciłem kontrolę nad piłką i... wystarczyło. Na wideo widać, że futbolówka przekroczyła linię o około 20 cm. Zabrakło mi praktyki sędziego asystenta, wyczulonego na to, czy piłka opuściła plac gry. Z braku doświadczenia wynikła jakaś blokada. Nie mogłem pokazać, że piłka wyszła za boisko, bo tego nie widziałem, a tylko czułem. Pech chciał, że po tej akcji padł gol. Gdyby nie to, nikt dziś by o tym nie mówił.
Ostatnio edytowane przez mitmichael : 16.04.2013 o godz. 18:30.
Odpowiedz cytując