Szpeniu próbujesz coś przesłonić
Dzisiaj rozmawiałem ze zrozpaczonym Kumplem, świeżo po doktoracie. Facet (poza doktoratem) ma dwa fakultety, bodaj piętnaście publikacji. Cholernie inteligentny Gość. Próbował się właśnie dostać na jeden z krakowskich Uniwersytetów, korzystając z zamieszczonej oferty pracy i zapewnienia jednego z profesorów, że ma szansę, bo... tym razem konkurs nie jest pod nikogo ustawiony.
Właśnie się dowiedział od tegoż profesora, że pomimo, iż miał najlepsze papiery do otrzymania tejże pracy został odrzucony ze względu na zarzut jaki Jego kandydaturze postawiła jedna z profesorek tej uczelni znajdująca się w komisji zarzucając Mu, iż rzekomo jest "człowiekiem IPN-u". Popierając swoją tezę tym, iż trzy z piętnastu Jego publikacji ukazały się w czasopismach IPN.
Coście sk...y z Tą Naszą Polską zrobili

!!!!!!
