AYALA napisał(a):
|
Jarosław Drozd (Konsul w St.Petersburgu) potwierdza że 3 osoby jednak przeżyły
|
Tu Drozd, i tam Drozd, i jak te wszystkie Szpenie i Asy nie mają wierzyć w podły pisowski spisek
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wypowiedź Książka w sprawie rozpoznania Anny Walentynowicz:
Książek napisał(a):
"Anna Walentynowicz miała niemal doskonale zachowane ciało do identyfikacji. Twarz można było rozpoznać. Doskonale też pamiętam pana Janusza, który kilkakrotnie schodził do sali identyfikacji zwłok i rozpoznał swoją matkę. Na podstawie tego rozpoznania pod protokołem podpisali się oficjele polscy"
Lekarz został poproszony o komentarz do informacjo o tym, że po sekcji przeprowadzonej po ekshumacji czaszka Anny Walentynowicz była roztrzaskana. "Powtarzam z pełną stanowczością. Po katastrofie widziałem nieuszkodzoną głowę i twarz. Nie przypominam sobie, by mogło dojść do tak drastycznych złamań twarzoczaszki, a nawet jeśli jakieś były, to na pewno nie takie, które deformują twarz. Jeśli faktycznie po ekshumacji okazało się, że jest ona roztrzaskana, to jest to potworne" - przyznaje lekarz.
|
Oczywiście za dużo mówił, więc już nie pracuje w Lotniczym Pogotowiu Ratunkowym.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"