york09 napisał(a):

Zgadzam się to musiało być reakcja na rozmowę z Hofmanem.
Po dyskusji z takim facetem to normalny człowiek musiał by się napić. Olejnik nie wypada i musiała inaczej odreagować.
Było to niesmaczne ale prawdziwe. W Bostonie widzieliśmy wybuchy a smoleńskie wybuchy to tylko w głowie Macierewicza.
|
Romek? Co się tak przepoczwarzasz

. Niech do ciebie dotrze, że zmiana nicka nic nie da. Każdy rozpozna niespójny styl reżimowego propagandzisty.
Olejnik nie wypada? Buchachacha i odreagowała robiąc z siebie pośmiewisko? No no to ci interpretacja. Widocznie jej postawa nie jest jednostkowa. Robić z siebie idiotę w celu odreagowania to chyba fetysz wszystkich pancernych brzozowców. Wybuchy w Bostonie to strzały z kapiszona w porównaniu do tych smoleńskich. Świadczą o tym zniszczenia nimi wywołane. W Bostonie rąk i nóg ludziom nie pourywało.