Wyświetl pojedynczy post
farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#337
Stary 16.04.2013, 09:19
Bednarz: Słowa Bońka są haniebne [cały wywiad w Dzienniku Polskim]

- Tak stanowcza reakcja klubu na błędy sędziowskie to nowość.
- Musieliśmy zareagować, bo ile można siedzieć cicho i udawać, że nic się nie dzieje? Zwłaszcza jeśli później ktoś, tak jak pan Sławomir Stempniewski w programie Liga Plus Extra, jeszcze próbuje bronić tych sędziów i wygaduje takie bzdury, że już słuchać się tego nie da. Bądźmy wreszcie poważni. Dość mamy wysłuchiwania bredni. Jeśli pan Stempniewski mówi, że sędzia Jarzębak mógł się pomylić dlatego, że nie ma doświadczenia w roli arbitra bramkowego, to jest to jakiś żart. To jest liga zawodowa i jako kluby nie godzimy się, żeby robić sobie eksperymenty na żywym organizmie. To już nie chodzi o Wisłę czy Legię, ale również o inne kluby. Jak to wygląda, że na mecz, który jest jednym z kluczowych spotkań dla układu tabeli, który może mieć wpływ na to, kto zostanie mistrzem Polski, wysyła się nieprzygotowanego sędziego i jeszcze się tłumaczy, że nie wytrzymał psychicznie presji.



- Naprawdę chcecie w szatni arbitrów zrobić tę "Galerię Sędziowskich Sław"?
- Tak, bo chcemy, żeby sędziowie, przygotowując się do meczu, jeszcze w tunelu pamiętali o tym, jaka odpowiedzialność na nich ciąży. Zobaczmy, jak to teraz wygląda. Robi jeden z drugim błąd, którym wypacza wynik i idzie do "zamrażarki" na dwa, trzy mecze. A później wraca, jak gdyby nigdy nic. I w kółko mamy to samo. Praktycznie żadnej odpowiedzialności. Mamy prawo domagać się profesjonalizmu sędziów, którzy za swoją pracę dostają tak duże pieniądze. Skoro rocznie wydaje się cztery miliony złotych na sędziów, obserwatorów i delegatów, to chyba mamy prawo oczekiwać, że sędziowanie będzie profesjonalne, obiektywne, rzetelne i bezstronne. Dość mamy wysłuchiwania opowieści pana Stempniewskiego po każdej kolejce, który na siłę tłumaczy sędziów, mimo że ich błędy są oczywiste i krzywdzą kolejne kluby.
Odpowiedz cytując