|
Nie miałem żadnego zamiaru porównywać tej sytuacji do kuriozalnych decyzji Jarzębaka, a jedynie chciałem pokazać, że nawet w sezonach mistrzowskich Wisła dostawała prezenty. Nie jeden, nie dwa, nie dziesięć.
W jednej rundzie można "stracić" kilka punktów przez decyzje sędziowskie, a w kolejnej "odrobić" dzięki ich pomyłkom. Taki urok polskiej kopanej.
|