AS82 napisał(a):

rusofob - człowiek nie lubiący Rosjan i Rosji ,ksenofobicznie traktujacy sprawy rosyjskie
Jak się czyta wyborców PISu i wyznawców religii smoleńskiej ,wszystko się zgadza z definicją słownikową.
|
Co Ty nie powiesz

To jakaś nowa, lewicowa definicja fobii. Czy czasem wg tej definicji Ty nie jesteś pisofobem, katolikofobem, prawicofobem ? Przecież pasuje idealnie: katolikofob - człowiek nie lubiący kościoła katolickiego i katolików, ksenofobicznie traktujacy obcą mu religię. Wszędzie widzący zagrożenie i spiski kościoła, odpowiadającego wg niego za większość zła na świecie.
I jak się czyta wyborców "PO-Palikota" i "lewako-komuchów" z "sekty pancernej brzozy" ,wszystko się zgadza z definicją słownikową. Pisofobia, katolikofobia - to się leczy Asie!
A na poważnie - poczytaj sobie co to jest fobia i nie pisz bzdur.
Cytat:
Fobia (nowołac. phobia "stany lęku u neuropatów", z stgr. φόβος phóbos "strach, lęk") - zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem przyczyn go wywołujących i utrudniający funkcjonowanie w społeczeństwie. Fobie wywoływane są przez pewne sytuacje lub obiekty zewnętrzne wobec osoby przeżywającej lęk, które w praktyce nie są niebezpieczne. Na zaburzenia fobiczne cierpi, w mniejszym lub większym stopniu, około 99% ludzi[potrzebne źródło].
Występowanie zaburzeń fobicznych (fobie proste i specyficzne) ocenia się na 11,3% w ciągu całego zycia[1].
Zasadniczy obraz fobii to przesadne reakcje zaniepokojenia i trwogi, pomimo świadomości o irracjonalności własnego lęku oraz zapewnień, że obiekt strachu nie stanowi realnego zagrożenia. Co więcej, chęć ukrycia fobii i odkrycie, lub nawet sama myśl o odkryciu, przez kogoś tej przypadłości może prowadzić do ataku paniki
|
PS. Jak oceniasz zachowanie Rosjan w sprawie Katynia? Jak oceniasz podłe, rusofobiczne zachowania amerykanów? Nie odniosłeś się do meritum.
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"